DREWNO. LINY. METAL.
NIE DMUCHAŃCE.
Jesteśmy ekipą, która robi mobilne tory przeszkód — takie, jakich sami chcielibyśmy spróbować na festynie albo na evencie firmowym. Bez improwizacji, bez „a może jakoś pójdzie", z umową, animatorem i pełną odpowiedzialnością za to, co się dzieje na torze.
Brakowało nam czegoś poważniejszego
Wszystko zaczęło się od prostej obserwacji. Jedziesz na festyn, dni gminy, piknik firmowy — i wszędzie ten sam zestaw: dmuchany zamek, wata cukrowa, głośnik z muzyką. Dzieci po pół godzinie znudzone. Dorośli stoją z boku. Frekwencja spada w drugiej połowie dnia.
A jednocześnie biegi z przeszkodami — Runmageddon, Spartan Race, Survival Race — przyciągają tysiące ludzi, którzy jadą setki kilometrów, żeby się umęczyć i mieć z tego frajdę. Coś tu nie pasowało.
Pomyśleliśmy, że można to połączyć: wziąć formułę toru przeszkód, którą znamy z dużych biegów, i przywieźć ją na zwykły festyn, dzień miasta, event firmowy czy szkolny dzień sportu. Tor, który nadaje się i dla 7-latka, i dla 50-latka. Z drewna, lin i metalu — żeby wyglądał poważnie, a nie jak dmuchaniec, który po roku już nie pasuje.
Tak powstało Wynajem Przeszkód. Nie organizujemy własnych imprez, nie prowadzimy stałego parku rozrywki — przyjeżdżamy do Ciebie, stawiamy tor, prowadzimy go z animatorem przez cały czas trwania eventu, pakujemy się i jedziemy dalej.
Pięć rzeczy, na których nam zależy
Materiały, nie powietrze
Tor zbudowany z drewna konstrukcyjnego, lin wspinaczkowych i elementów metalowych. Nie dmuchaniec, nie tania pianka. Wygląda solidnie, jest solidnie i tak się go używa.
Animator zawsze w cenie
Nie zostawiamy toru samego z uczestnikami. Animator pilnuje bezpieczeństwa, motywuje, tłumaczy zasady, podaje rękę 7-latkowi i klepie po plecach 50-latka. To on robi event, a nie sam tor.
Umowa do każdej realizacji
Nawet jeśli to mały event — podpisujemy umowę. Wpisany zakres, kwota, termin, scenariusz na wypadek deszczu. Bez „dograjmy ustnie" i bez doliczania ekstra w trakcie.
Odpowiedź w 2 godziny
Wiemy, że jak organizujesz event, to nie masz czasu czekać tygodniami na wycenę. Odzywamy się w ciągu 2 godzin od zapytania (w dni robocze) z 2-3 wariantami do wyboru.
Cała Polska
Nie ograniczamy się do jednego województwa. Jeździmy wszędzie — od Bałtyku po Bieszczady. Koszt dojazdu wyceniamy uczciwie, z głowy, w zależności od odległości.
Z kim siadamy do stołu
Robimy eventy dla różnych klientów, ale łączy ich jedno — chcą, żeby uczestnicy zapamiętali to, co się działo. Najczęściej współpracujemy z:
- Samorządami — gminami, miastami, ośrodkami sportu i kultury. Dni miasta, dożynki, rocznice, programy aktywizacji młodzieży.
- Organizatorami festynów — sołectwami, kołami gospodyń, fundacjami, parafiami, stowarzyszeniami osiedlowymi.
- Firmami — od 30-osobowych zespołów po 1000+ na pikniku firmowym. Integracje, team-building, dni rodziny.
- Szkołami i przedszkolami — dni sportu, festyny szkolne, zakończenia roku, Dzień Dziecka.
- Klubami i organizacjami sportowymi — zawody OCR dla swoich członków, eventy promocyjne, biegi charytatywne.
Nie ma znaczenia, czy to 50 osób na zamkniętym pikniku, czy 1500 na dniach miasta. Mechanizm jest ten sam: porozmawiamy, dopasujemy tor do grupy, przyjedziemy, postawimy, poprowadzimy, posprzątamy.
Pięć rzeczy, których nigdy nie robimy
- Nie improwizujemy z bezpieczeństwem. Każdy tor ma instrukcję, animatora, apteczkę. Jeśli przeszkoda jest mokra od deszczu i ślizga się — zamykamy ją, nie udajemy, że „jakoś pójdzie".
- Nie spóźniamy się na montaż. Jeśli umówiliśmy się, że tor stoi o 10:00 — stoi o 9:30. Event nie czeka na ekipę.
- Nie doliczamy ekstra w trakcie. Co zostało wpisane do umowy, to obowiązuje. Nie ma „a, jeszcze 500 zł za drugi animator", jeśli wcześniej tego nie ustaliliśmy.
- Nie obiecujemy rzeczy, których nie zrobimy. Jeśli nie zdążymy w terminie albo nie ogarniemy 2000 osób — powiemy to wprost. Lepsza prawda przed niż po.
- Nie znikamy po evencie. Po realizacji wysyłamy raport ze zdjęciami, fakturę i pytanie co poszło dobrze, a co można było zrobić lepiej. Jak coś się nie udało — wracamy i prostujemy.
Jak wygląda współpraca z nami
Zapytanie
Wypełniasz formularz albo dzwonisz. Wystarczy imię, telefon, e-mail i 1-2 zdania o evencie (co, kiedy, dla ilu osób, gdzie). Reszta dograjmy w rozmowie.
Wycena w 2h
Odzywamy się w ciągu 2 godzin (dni robocze) z 2-3 wariantami. Krótka rozmowa telefoniczna, dopasowanie szczegółów, ostateczna kwota.
Umowa
Wysyłamy umowę. Wpisany zakres, termin, kwota, scenariusz pogodowy. Podpisujesz, my potwierdzamy termin w kalendarzu.
Realizacja
Przyjeżdżamy z wyprzedzeniem. Stawiamy tor, briefingujemy ekipę, prowadzimy event z animatorem, demontujemy. Sprzątamy po sobie.
Po evencie
Raport ze zdjęciami w ciągu 48h. Faktura. Krótka rozmowa „co dalej" — bo z większością klientów spotykamy się więcej niż raz.